piątek, 26 września 2014

112. Hanna Krall - "Zdążyć przed Panem Bogiem"


wyd. a5, stron 109

Marek Edelman w przeprowadzonym przez Hannę Krall wywiadzie relacjonuje wydarzenia i przeżycia sprzed kilkudziesięciu lat – z okresu powstania w getcie warszawskim w 1943 roku oraz z życia w tym getcie przed powstaniem. Z reportażu możemy dowiedzieć się, jacy ludzie mieszkali w getcie, jak zmieniali się pod wpływem Niemców oraz jak próbowali walczyć z holocaustem. Edelman opowiada także o sobie jako lekarzu, o swojej pracy lekarskiej w klinice. Opowiada o tym, że jego życie jest ciągłą walką ze śmiercią.

Literatura okresu wojny i okupacji trochę mnie przeraża. Ciężko czyta mi się o tych wszystkich okropieństwach, które wtedy zostały wyrządzone ludzkości, wręcz nie chce mi się wierzyć, że ktoś byłby skłonny do takiego okrucieństwa. „Zdążyć przed Panem Bogiem” nie jest bardzo drastycznym reportażem, więc czytało mi się łatwiej niż na przykład opowiadania Borowskiego, które były dla mnie zwyczajnie przerażające.

Czyta się dość szybko, choć treść jest nieco chaotyczna, nie jest przestrzegana chronologia wydarzeń, niektóre informacje są powtarzane po kilka razy. Czasem występuje dialog, innym razem narracja jest opisowa i czytelnik odnosi wrażenie, że ma przed sobą jakieś sprawozdanie. Pojawiają się nawet fragmenty liryczne. Trzeba się skupić, żeby dobrze odróżnić jedne fragmenty reportażu od drugich i nie pogubić się w treści. Pod koniec wszystko układa się w głowie w jedną całość i pozostaje tylko podziwiać odwagę i zachowanie Żydów, którzy niejednokrotnie musieli wybierać między śmiercią a… śmiercią.

Okładka mojego wydania nieco mnie wzruszyła, zwłaszcza po lekturze reportażu. Kawał dobrej roboty.


Ocena: 5/6

***

No i nadszedł ten czas: wyprowadzam się. Obce miasto, studia, zupełnie obcy ludzie... Jestem przerażona :)

4 komentarze:

  1. Lekturka :D niestety, książki o holocauście w większości kojarzą mi się tylko z liceum ;) tę mam już za sobą.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie czytałam, ale z pewnością warto to zrobić. Trzeba będzie wypożyczyć

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam tę książkę w trakcie pisania pracy maturalnej (o Holokauście) i pamiętam, że zrobiła na mnie wrażenie ogromne. Jednak nic dziwnego, reportaż z czasów II wojny światowej nie mógł na mnie wpłynąć inaczej.

    http://pasion-libros.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam w szkole średniej w ramach lektur szkolnych. Smutna.

    OdpowiedzUsuń

Przeczytałeś? Skomentuj! Chętnie poznam Twoją opinię. :)
Podpisz się! Komentarze anonimowe bez względu na treść będą usuwane.

>