środa, 10 lipca 2013

86. Anja Snellman - "Dziewczynki ze Świata Maskotek"


wyd. Świat Książki, stron 270

Był początek grudnia. Czternastoletnia Jasmin wraz ze swą przyjaciółką Lindą, jak co dzień poszły do szkoły, a po szkole do dorywczej pracy w sklepie zoologicznym. Tego dnia sklep spłonął. Wśród ciał nie znaleziono jednak Jasmin...
Minęło kilkanaście lat, a policja ciągle nie wie, co działo się na zapleczu Świata Maskotek oraz jaką pracę w rzeczywistości wykonywały zatrudnione tam dziewczynki. Marzeniem matki Jasmin jest odnaleźć dziewczynę, niezależnie od tego czy żywą, czy martwą – pogodziła się z możliwością jej śmierci i chce ją pochować. Jednak śledztwo stoi w miejscu, a dorosła już Jasmin nie chce wrócić do domu, nawet pomimo śmierci mężczyzn, który uratował ją z pożaru i na dwanaście lat uwięził w swoim domu. Pytanie: dlaczego? Co wpłynęło na zmianę decyzji, która przez wiele lat budziła się w nocy wołając mamę? Czy pożar w Świecie Maskotek był przypadkiem?

Prostytucja jest poważnym problemem. Bardzo trudno zrozumieć kobiety, które sprzedają swe ciała, swoją niewinność i same pozbawiają się szacunku ze strony społeczeństwa. Jednak jeszcze większym problemem społecznym jest prostytucja wśród dzieci. Dzieci są zmuszane przez dorosłych do współżycia lub tak jak Jasmin, oddają się za pieniądze z własnej woli. Właśnie tego trudnego tematu podjęła się Anja Snellman w swojej książce.
„Dziewczynki ze Świata Maskotek” czytało mi się ciężko. Jest to co prawda książka napisana bardzo ciekawie, jednak według mnie nieco chaotycznie. Przez chwilę czytamy opowieść o nastoletniej Jasmin. Po chwili przenosimy się o dwanaście lat – Jasmin jest już dorosła. Gdy orientujemy się, że mamy do czynienia z czasami późniejszymi, kończy się rozdział. Następny jest napisany pochyłym drukiem, są to wspomnienia matki Jasmin z dnia jej porwania, ujęte w napisanej przez cierpiącą kobietę książce. Po chwili kończą się wspomnienia; zaczynamy czytać rozdział z narracją pierwszoosobową, gdzie wypowiada się jakiś chłopak, o którym wcześniej nie było żadnej wzmianki. Dopiero po kilkudziesięciu stronach dowiadujemy się, kim jest on tak naprawdę i co wspólnego ma z Jasmin. Ten chaotyczny układ rozdziałów utrzymuje się przez całą książkę.
Anja Snellman napisała bardzo trudną opowieść. Pomimo tego, że nie występują tu bezpośrednio sceny erotyczne, i tak ciężko czyta się o uprawiających seks i niejednokrotnie poniżających się w różnoraki sposób młodych dziewczynkach, wkraczających dopiero w okres dojrzewania. Książka zmusza do refleksji, uczula matki i ojców na to, co robią ich dzieci, a nastolatków, by zwracali szczególną uwagę na to, z kim zawierają znajomości.
Na okładce widzimy zdjęcie młodej dziewczyny, smutnej i skupionej, utrzymane w odcieniach szarości. Na dole tytuł, napisany czcionką, która jednoznacznie wskazuje na to, jak bardzo trudna będzie treść książki. Jeszcze niżej cytat Jasmin: „Zaginęłam dwanaście lat temu w pierwszym tygodniu grudnia w mieście O.”

„Joseph Conrad uciekł nad morze, gdy miał piętnaście lat. Wrócił i napisał później „Jądro ciemności”. Właśnie po to musiał wrócić.
Nie wiadomo, co napisałaby któraś z wymienionych przeze mnie na początku dziewcząt, gdyby wróciła. O jakiej ciemności, o jakich barbarzyństwach” – Anja Snellman

Ocena: 4/6

***

Nowy szablon! I jak? Chyba z cztery razy pobierałam różne szablony i nie mogłam się zdecydować :)

6 komentarzy:

  1. Wiele o niej słyszałam, z pewnością przeczytam

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie zapoznałabym się z tą książką, nowy szablon jest bardzo ładny :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładny szablon, a co do książki, to jeszcze się nad nią zastanowię ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem zainteresowana tą książką :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Książki nie znam, słyszę o niej pierwszy raz. Jednak wydaje mi się ciekawa ze względu na treść. Lubię trudne tematy, o ile są dobrze napisane. "Dziewczynki ze świata maskotek" mnie zaintrygowały. Myślę, że jak książka wpadnie mi w ręce to ją przeczytam.
    Faktycznie taki chaos może być minusem, ale niekoniecznie. Liczy się precyzja autora, z jaką ten później owe wątki splata.

    OdpowiedzUsuń

Przeczytałeś? Skomentuj! Chętnie poznam Twoją opinię. :)
Podpisz się! Komentarze anonimowe bez względu na treść będą usuwane.

>