niedziela, 22 stycznia 2012

55. Richelle Mead - "Akademia wampirów" [1]

Z serii "Akademia wampirów"

wyd. Nasza Księgarnia, stron 336

O co chodzi?
Wersja wydawnictwa:
W akademii imienia świętego Władimira wampiry – moroje – uczą się używania swoich nadprzyrodzonych mocy. Dampiry, w których żyłach płynie krew wampirów i ludzi, są ich opiekunami. Posępne mury szkoły kryją jednak wiele tajemnic. Lissie z arystokratycznego rodu morojów grozi niebezpieczeństwo. Czy dampirka Rose, połączona z nią telepatyczną więzią, zdoła ochronić przyjaciółkę?

Moja wersja:
Dampirka, Rose oraz jej przyjaciółka i jednocześnie moroj, Lissie, są uciekinierkami z Akademii Wampirów. Rose jest strażniczką Lissie – łączy je telepatyczna więź, niezwykła nawet jak na magiczny świat wampirów. Dziewczyny nie mają jednak szczęścia: zostają złapane i z powrotem doprowadzone do szkoły. Okazuje się, że powód, dla którego zbiegły z Akademii nadal jest aktualny i Lissie grozi niebezpieczeństwo. A ochronić może ją tylko przyjaciółka...
Co zagraża Lissie? Czy Rose uda się odkryć prawdę i ochronić morojkę?

Według mnie:
- książkę wygrałam w konkursie organizowanym przez Bibliotekę Miejską i od razu zaczęłam ją czytać. Chodziłam z nią niemal wszędzie i po kilku godzinach była już przeczytana;)
- momentami bardzo przypominała mi serię Dom Nocy – tutejsze bohaterki również są nastolatkami i przeżywają wesołe i smutne chwile w szkole dla młodych wampirów. Mają zupełnie inne zajęcia lekcyjne, co jednak nie jest ani trochę dziwne: przedstawiony tu świat wampirów i ich strażników diametralnie różni się od tego z Domu Nocy.
- narracja pierwszoosobowa z punktu widzenia Rose. Jest łatwa do odczytania. Dziewczyna używa prostych (ale nie prostackich, jak to w niektórych książkach się zdarza) sformułowań. Czasem jedynie miałam problem z rozróżnieniem, kiedy bohaterka opowiada o przeszłości, a kiedy o teraźniejszości. Uważam, że fragmenty opisujące przeszłość powinny być pisane inną czcionką lub chociaż oddzielone akapitem.
- ogólnie rzecz biorąc polecam tę książkę. Choć nie wyróżnia się jakoś szczególnie spośród tych wszystkich wampirzych serii, przyjemnie się ją czyta. Sama chętnie sięgnę po następne tomy.

Okładka:
Przedstawia młodą kobietę, podejrzewam, że jest to Rose. Na dole tytuł i autor, na tle bramy strzegącej wejście do Akademii Wampirów.

Ocena:
5/6

13 komentarzy:

  1. Książka czeka w mej biblioteczce na swoją kolej, a po Twej recenzji mam ochotę sięgnąć po nią już teraz. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale kusisz :)) Muszę się rozejrzeć za tą pozycją. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam jakiś uraz do tej serii, jednak planuje jej dać drugą szansę, tak więc opisywaną przez ciebie książkę na pewno przeczytam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ta książka nie stanęła jeszcze na mojej drodze, ale jeśli na nią wpadnę, to na pewno wypożyczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam i bardzo mi się podobała. Teraz czekam na okazję do przeczytania 4 części.

    OdpowiedzUsuń
  6. Książka wydaje się ciekawa. Może kiedyś po nią sięgnę :) [ ratus.blog.onet.pl ]

    OdpowiedzUsuń
  7. O tej książke wszędzie głośno, a ja nadal jej nie przeczytałam...

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam w planach, potem raptem rezygnuję, jednym słowem waham się. I cały czas nie czuje się dostatecznie przekonana.

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam całą serię, bez wyjątku. ;]

    OdpowiedzUsuń
  10. O tym tytule słyszałam kilka razy, ale jakoś żadna recenzja nie jest w stanie zachęcić mnie do przeczytania tej pozycji. Po prostu to chyba nie ten typ literatury i już. : )

    OdpowiedzUsuń
  11. Czytałam tę książkę jakiś czas temu i jest super! Polecam Ci drugą część, jest równie fajna jak ta.
    Zapraszam na mojego bloga:
    http://zaczytanawksiazkach.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Przeczytałam tą książkę i mogę powiedzieć, że jest jedną z moich ulubionych. Przeczytaj sobie całą serię, naprawdę. Zwłaszcza, że prawie do końca nie wiadomo jak się zakończy, ale tego już nie będę zdradzać. :D [www.camino-al-paraiso.blog.onet.pl]

    OdpowiedzUsuń

Przeczytałeś? Skomentuj! Chętnie poznam Twoją opinię. :)
Podpisz się! Komentarze anonimowe bez względu na treść będą usuwane.

>